Jogging? Czy rower?

Bieganie czy rower? To pytanie stawia sobie wielu Polaków, a odpowiedź okazuje się łatwa – obie te rzeczy! Jak powszechnie wiadomo, sport dobroczynnie oddziałuje na zdrowie organizmu. Do wyboru jest sporo rozmaitych aktywności, nie trzeba się zatem zawężać do jednego.

Autor: Sport-shop.pl
Jednym razem może być wycieczka na rowerach w jakieś malownicze regiony – nasz kraj posiada mnóstwo takich zakątków, warto uważnie przejrzeć mapę i nie sugerować się popularnością miast wypoczynkowych. Innego dnia warto wybrać silnie wyrabiający formę i pożerający tłuszcz marszobieg. O ile żyjesz w mieście, idealnym szlakiem na ten typ sportu jest park. Rodacy z niewielkich miast z pewnością bez problemu znajdą mniej popularne miejsca, w których można uprawiać sport.

Dużo doniesień prasowych ostatnio mówi, że mieszkańcy Polski polubili rowery. To rewelacyjna informacja – kibicujmy, aby przez tę modę zmniejszała się liczba otyłych i chorych na dolegliwości układu krążenia. Warto, aby zwłaszcza młodzi ludzie byli nakłaniani do sportu.

Młody Polak powinien wiedzieć, że wycieczka rowerowa jest dużo lepsza niż ślęczenie przed TV i że na taką trasę warto spakować ze sobą książkę zamiast smartfona.

Rzecz jasna takie ćwiczenia na łonie przyrody, jak marszobieg czy jazda rowerem, są świetne dla człowieka, lecz nie należy zaniedbywać wysiłku na siłowni. O ile chcesz mieć silne mięśnie, jeżdżenia na dwóch kółkach i truchtanie ci tego w żadnym wypadku nie dadzą. Zresztą badania znanych naukowców udowodniły, że wysiłek na siłowni potrafi spalić więcej kalorii, niż trudna wycieczka (zobacz tutaj) rowerowa. I w tym momencie znowu przewija się podstawowa teza naszego tekstu – sporty da się ze sobą godzić. Chodzenia na siłownię 3 razy w tygodniu wspaniale będzie się komponować z takimi lżejszymi ćwiczeniami, jak szybki spacer dwa razy w tygodniu. Wystarczy zebrać chęci oraz spore pokłady samozaparcia, a wszystko da się zrobić!