Walczymy ze smutkiem

Depresja to ciężkie schorzenie, które jest niezwykle często bagatelizowane przez ludzi.Gdy ktoś cierpi na trwały zły humor, najczęściej jego przyjaciele próbują go rozweselić, mówiąc frazesy o sezonowej chandrze. A to całkowita bzdura – depresja jest chorobą, która ma być odpowiednio zwalczana. Cierpiącym na taką chorobę rekomenduje się długotrwałe łykanie silnych lekarstw i zapisanie się na terapię.

Wbrew utartym frazesom, leczeniem nie jest jedzenie wielu tabliczek czekolady i folgowanie swoim zachciankom. Warto również obalić stereotyp, który mówi, że faceci na depresję nie chorują i nigdy nie pozwalają sobie na łzy. To totalna brednia, która ma swoje źródła w zmaskunilizowanej kulturze, a nie w prawdziwych analizach medycznych. Aby podkreślić absurdalność takich wierzeń, warto przytoczyć jednego z największych polityków w historii Wielkiej Brytanii i całego świata – Winstona Churchilla, który narzekał na okresowe depresje. Jak widać, nawet najtwardszy facet może paść ofiarą zakłóceń, które są przyczyną depresji.

depresja
Autor: Lies Thru a Lens 
Źródło: http://www.flickr.com

Bardzo dobrą metodą zwalczania i profilaktyki depresji jest terapia światłem (więcej na Ilumina). Jak na pewno słyszeliście, człowiek wymaga blasku słonecznego, by bez zarzutu działać. Deficyt światła Słońca powoduje, że zostaje mocno zachwiana gospodarka hormonalna – co później prowadzi do poważnych zaburzeń nastroju. Świetnie można to zobaczyć na przykładzie mieszkańców stron północnych, którzy nierzadko zapadają na depresję i mają skłonności samobójcze.

W zimowe miesiące zatem najlepszym sposobem na zwalczanie złego nastroju jest lampa antydepresyjna. Można taki sprzęt nabyć i założyć w mieszkaniu, by cieszyć się pozytywnym nastrojem cały czas. Można również uczęszczać na zabiegi naświetlania takim światłem – sprawdź. W okresie letnim idealnymi sposobami są naturalnie wyruszanie na długie spacery w słoneczne dni oraz podróżowanie do egzotycznych krajów, w których słońce operuje z ogromną mocą.